Dwa pytania, które przy portfelach padają bez przerwy: „Który kolor przynosi szczęście?” i „Jaki kolor powinien mieć portfel?” Pierwsze pochodzi z feng shui i wierzeń ludowych, drugie z codzienności. Oba są uzasadnione i należy odpowiedzieć na nie osobno — inaczej wychodzi rekomendacja, która nie traktuje poważnie ani jednego, ani drugiego.
Ten tekst robi dokładnie to: najpierw to, co jest przekazywane, potem to, co praktycznie przemawia za danym kolorem. Wyraźnie oznaczone, co jest czym.
Co przekazuje się o kolorach szczęścia
Najbardziej znane reguły pochodzą z feng shui, chińskiej nauki o rozmieszczaniu pomieszczeń i przedmiotów. Przypisuje ona kolory pięciu żywiołom: drewnu, ogniowi, ziemi, metalowi i wodzie. Z tych przyporządkowań poradniki wyprowadzają następnie zalecenia dla portfeli.
Ważne na wstępie: to są przekazy i interpretacje, a nie stwierdzenia sprawdzalne. Nie ma badania, które pokazywałoby, że kolor portfela wpływa na dochody — i my tego też nie twierdzimy. To, co następuje, jest oddaniem tego, co jest rozpowszechnione.
- Czerń jest przypisywana żywiołowi wody. Woda oznacza przepływ i pomnażanie, dlatego czerń w wielu poradnikach feng shui uchodzi za najbezpieczniejszy wybór do portfela — majątek ma płynąć, ale być zatrzymywany.
- Błękit również należy do wody. Tutaj opinie się rozchodzą: jedne źródła widzą w nim ten sam pozytywny przepływ, inne ostrzegają, że pieniądze raczej odpływają, niż zostają.
- Złoto, żółć i beż są przypisywane ziemi i metalowi i uchodzą za kolory dobrobytu. Złoto jest w wielu tradycjach azjatyckich kolorem dobrobytu w ogóle.
- Brąz oznacza ziemię: stabilność, zachowywanie, spokojny wzrost. Jeden z najrzadziej krytykowanych kolorów w tych poradnikach.
- Czerwień jest przypadkiem najciekawszym, bo przekazy jawnie sobie przeczą. W ogólnej symbolice chińskiej czerwień jest kolorem szczęścia — czerwone koperty z pieniędzmi to noworoczny zwyczaj. W poradnikach feng shui o portfelach czerwień jest natomiast często odradzana: czerwień to ogień, a ogień spala. Jedno i drugie stoi obok siebie, jedno i drugie jest poważnie reprezentowane.
- Zieleń należy do drewna i oznacza wzrost — w większości ujęć obsadzona pozytywnie.
- Biel jest przypisywana metalowi. Jedni widzą w niej jasność, inni pustkę.
Kiedy to nie wypali: reguły przeczą sobie nawzajem
Kto poszuka dwie godziny w sieci, znajdzie do prawie każdego koloru rekomendację i ostrzeżenie. Czerwień jest najbardziej oczywistym przykładem, błękit drugim najbardziej oczywistym. Nie bierze się to stąd, że ktoś robi coś niedbale, tylko stąd, że feng shui jest wyrosłą tradycją z kilkoma szkołami — i że wiele artykułów w sieci miesza te szkoły beztrosko.
Do tego dochodzi: klasyczne feng shui odnosi się do pomieszczeń i stron świata, a nie do przedmiotów w kieszeni spodni. Przeniesienie na portfele to nowoczesne rozszerzenie. Można je uważać za ładne, ale nie należy brać go za przekazaną regułę.
Nasze uporządkowanie, mówiąc otwarcie: jeśli jakiś kolor daje Ci dobre uczucie, to całkowicie uprawniony powód zakupu. Dobre uczucie przy codziennym sięganiu do kieszeni jest warte więcej niż każde przyporządkowanie do żywiołu. Tylko należy nazwać to tak, jak jest — dobrym uczuciem, a nie działaniem.
Część, którą da się sprawdzić: co kolor robi na co dzień
Teraz do drugiego pytania. Na to, jaki kolor powinien mieć portfel, da się bowiem jak najbardziej odpowiedzieć — tylko nie przez symbolikę, lecz przez cztery trzeźwe punkty.
1. Jak kolor się starzeje. To najważniejszy punkt i ten, o którym mało kto myśli. Przy skórze barwionej na wskroś i olejowanej kolor siedzi w materiale. Gdy zgięcie po dwóch latach się przeciera, spod spodu wychodzi ten sam kolor. Przy skórze pigmentowanej kolor leży na wierzchu — tam przetarcie robi się jasne i widoczne. Brązowa skóra olejowana wygląda dlatego po pięciu latach interesująco, a jasno lakierowana raczej na zużytą.
2. Jak widoczny robi się brud. Jasne portfele — biel, beż, peach, róż — przyjmują tłuszcz z dłoni i barwnik z dżinsu. To nie jest błąd wykonania, to fizyka. Kto nosi jasny portfel w tylnej kieszeni ciemnych dżinsów, ma po jednym lecie lekko poszarzały portfel. W torebce jasne trzyma się wyraźnie lepiej.
3. Czy go odnajdziesz. Brzmi banalnie, ale takie nie jest. Czarny portfel w czarno podszytej torebce to codzienna akcja poszukiwawcza. Kolorowy portfel sam się rzuca w oczy. To najbardziej praktyczny argument za kolorem, jaki istnieje.
4. Do czego go nosisz. Czerń pasuje do wszystkiego i w biznesie nie rzuca się w oczy. Brąz jest cieplejszy, pasuje do dżinsów i stroju ludowego, ale obok czarnego garnituru działa czasem jak ciało obce. Mocne kolory to decyzja, którą nosi się przy sobie codziennie.
Brąz: niepozornie rozsądny wybór
Brąz jest przy portfelach tak rozpowszechniony, bo potrafi dwie rzeczy naraz: maskuje ślady użytkowania i przez patynę raczej zyskuje. Kto chce nosić portfel dziesięć lat, wyjdzie na tym najmniej skomplikowanie.
Typowymi przedstawicielami są Portfel Classic Hodalump za 39,95 € ze skóry Hunter Vintage albo Portfel Classic Kare za 39,95 €, który jest do wyboru w brązie albo w czerni.
Kiedy to nie wypali: brąz brązowi nierówny. Olejowana skóra Hunter w pierwszych miesiącach widocznie ciemnieje. Jeśli wybrałeś sobie konkretny brąz, tym brązem nie pozostanie. Kto chce stałego koloru, lepiej wyjdzie na czerni.
Czerń: kolor, który nic nie opowiada — i o to właśnie chodzi
Czerń starzeje się najbardziej niepozornie, bo ślady użytkowania znikają w ciemności. Pasuje do ubioru biznesowego, do wszystkiego innego też, i jest kolorem, o który nikt nie dopytuje.
W asortymencie na przykład Portfel Classic Lugge czarny za 39,95 € ze skóry Black Cow Hunter albo Portfel Business – edycja Koziorożec za 24,95 €. Przy modelach Duży portfel Soferl za 59,95 € i Portfel Slim Franz za 24,95 € możesz wybierać między brązem a czernią.
Kiedy to nie wypali: czerń w czarnej torebce. To najczęstszy powód, dla którego ludzie po dwóch latach jednak przesiadają się na kolorowy portfel.
Czerwień: sporny kolor szczęścia
Jeśli decydujesz się na czerwień, bo Ci się podoba albo bo symbolika coś dla Ciebie znaczy, praktycznie niewiele przemawia przeciw. Czerwień jest dostatecznie ciemna, żeby brud nie rzucał się od razu w oczy, i dostatecznie wyrazista, żebyś znalazł portfel w każdej torbie.
Konkretnie jest Etui na karty – edycja czerwona za 39,95 € — kilka przegród na karty plus przegroda środkowa na banknoty albo paragony — oraz jako wariant bardziej powściągliwy Etui na karty Hodalump BLACK/RED za 39,95 €, w którym czerwień pojawia się tylko jako akcent.
Kiedy to nie wypali: barwiona skóra w mocnych tonach może w okresie docierania farbować na bardzo jasne tkaniny, zwłaszcza gdy zrobi się wilgotna. Kto łączy białe lniane spodnie z deszczem, powinien o tym wiedzieć.
Zieleń, srebro, peach: kiedy portfel może rzucać się w oczy
Kolor jest w asortymencie raczej wyjątkiem, ale jest. Etui na karty za 39,95 € jest obok brązu i czerni także w kolorze niebieskozielonym i jasnozielonym — z miejscem na maksymalnie 10 kart, kieszenią na bilon i ochroną RFID. Średni portfel Miri za 46,95 € jest do dostania w kolorze peach, białym i czarnym. Portfel-kopertówka od 39,95 € — pół portfel, pół kopertówka, z odpinaną pętlą na dłoń — przychodzi w brązie, czerni i różu.
Kto lubi połysk: Portfel damski z połyskiem za 49,95 € ze skóry bydlęcej, z kilkoma przegrodami na karty, dużą przegrodą na banknoty i kieszenią na bilon na zamek. Jeszcze bardziej rzucający się w oczy Leo Gretl za 59,95 €. Kolejne warianty kolorystyczne stoją w kategorii Portfele damskie.
Kiedy to nie wypali: jasne i błyszczące powierzchnie są uczciwe — pokazują każdą rysę i każdy odcisk palca. Przy peach i bieli dochodzi jeszcze to, że ciemne dżinsy mogą farbować. Jedno i drugie to kolory do torebki, a nie do kieszeni spodni.
Krótka pomoc w decyzji
| Jeśli … | to |
|---|---|
| nosisz portfel w tylnej kieszeni | Brąz albo czerń, skóra olejowana |
| masz go przy sobie w biznesie | Czerń |
| ciągle szukasz go w torebce | Coś kolorowego — czerwień, zieleń, peach |
| chcesz, żeby długo wyglądał jak nowy | Czerń, gładka i pigmentowana |
| chcesz, żeby nabrał charakteru | Brąz, olejowany, Hunter |
| wierzysz w kolor szczęścia | weź go — i sprawdź dodatkowo cztery praktyczne punkty powyżej |
Krótkie podsumowanie
- O kolorach szczęścia istnieją przekazy z feng shui i wierzeń ludowych. Czerń i brąz uchodzą tam przeważnie za korzystne, złoto i żółć za kolory dobrobytu. Przy czerwieni i błękicie źródła jawnie sobie przeczą.
- Udowodnić nie da się z tego nic. Jeśli jakiś kolor daje Ci dobre uczucie, to dobry powód — ale inny niż działanie.
- Praktycznie decydują cztery rzeczy: jak kolor się starzeje, jak widoczny robi się brud, czy portfel odnajdziesz i do czego go nosisz.
- Brąz maskuje najwięcej i zyskuje przez patynę. Czerń starzeje się najbardziej niepozornie. Jasne tony należą do torebki, a nie do dżinsów.
- To, czy kolor siedzi w skórze, czy na niej, decyduje o tym, jak portfel wygląda po latach. Więcej na ten temat w artykule Która skóra jest najlepsza do portfela oraz w artykule Patyna, zacieki i rysy.
- Oferta kolorystyczna jest niewielka: większość modeli jest w brązie i czerni, warianty kolorowe znajdziesz przede wszystkim w kategorii Etui na karty ze skóry i w kategorii Portfele damskie.














































