Direkt zum Inhalt

Czego szukasz?

Popularne wyszukiwania:

Popularne produkty


Poradnik 8 min czytania

Która skóra jest najlepsza do portfela?

„Najlepsza skóra” i „skóra najwyższej jakości” to dwa różne pytania. Co w portfelu faktycznie się liczy — warstwa skóry, gatunek zwierzęcia, wykończenie — i po czym poznasz to w dłoni.

Adriana P.
Aktualizacja:
Braune Herren-Geldbörse aus geöltem Hunter-Leder wird in der Hand gehalten

Nasze rekomendacje w skrócie

Model Ocena Cena Zobacz produkt
Nasza rekomendacjaPortfel Classic Hodalump 4.8 na 52142 opinii €39,95 Zobacz
Portfel Classic Bawaria 4.5 na 51053 opinii €49,95 Zobacz
Portfel Classic Lugge – edycja specjalna 4.8 na 5318 opinii €39,95 Zobacz
Portfel Classic Kare 4.8 na 5165 opinii €39,95 Zobacz
Duży portfel Walli 4.8 na 5661 opinii €59,95 Zobacz

Wszystkie informacje wedle najlepszej wiedzy na podany stan. Ceny i dostępność mogą się zmienić.

Dwa pytania padają prawie zawsze razem: „Która skóra ma najwyższą jakość?” i „Która skóra jest najlepsza do portfela?” Brzmią tak samo, ale prowadzą do różnych odpowiedzi. Pierwsze jest pytaniem o materiał i da się na nie odpowiedzieć ogólnie. Drugie jest pytaniem o użytkowanie — a tam najdroższa skóra nie jest automatycznie tą właściwą.

Portfel jest bowiem przypadkiem szczególnym. Nie nosi się go jak kurtki ani nie obciąża na rozciąganie jak paska. Składa się go, wciska w kieszeń spodni, siada na nim i znowu rozkłada — codziennie, w tym samym miejscu. Skóra, która byłaby idealna na siodło, jest w portfelu po prostu za gruba.

Ten tekst porządkuje jedno i drugie. Kto szuka różnic między gatunkami zwierząt w szczegółach, znajdzie je w artykule Porównanie rodzajów skóry; jak odróżnić skórę naturalną od dwoiny i skóry syntetycznej, opisujemy w artykule Jak rozpoznać prawdziwą skórę. Tutaj chodzi o kolejność.

„Wysokiej jakości” to nie jest pojęcie chronione — warstwa skóry już raczej tak

Na etykiecie może stać „wysokiej jakości skóra naturalna” i nic z tego nie wynika. „Skóra naturalna” jest uregulowana, „wysokiej jakości” nie. Jedyną daną, która wiarygodnie mówi coś o jakości, jest warstwa skóry. Ona daje prawdziwą hierarchię, a wygląda ona tak:

  • Skóra z pełnym licem (full grain). Najbardziej zewnętrzna warstwa, nieobrabiana. Wyrosła struktura włókien zostaje w całości zachowana, razem z porami, ukłuciami owadów i fałdami szyi. To najgęstsza i najbardziej odporna na rozerwanie odmiana — i ta, przy której najłatwiej zobaczyć, że materiał był kiedyś zwierzęciem.
  • Skóra licowa (top grain). Ta sama warstwa, ale powierzchnia została lekko oszlifowana, żeby usunąć nierówności. Nieco bardziej równa w obrazie, minimalnie mniej stabilna na powierzchni. Do portfeli zupełnie wystarczająca.
  • Skóra licowa korygowana. Mocniej szlifowana i wytłoczona sztucznym licem. Wygląda nieskazitelnie, ale jest taka tylko na powierzchni. Tłoczenie z latami się spłaszcza.
  • Dwoina. Dolna warstwa, która zostaje przy rozdwajaniu grubych skór. Bez stabilizującego lica. Legalnie może nazywać się „skórą naturalną”, a mimo to jest tą warstwą, na której portfele typowo pękają.
  • Skóra rekonstytuowana i skóra syntetyczna. Włókna skórzane ze spoiwami albo tworzywo na tkaninie nośnej. To już nie należy do tej listy, a mimo to bez przerwy się w niej pojawia.

Odpowiedź na pytanie „która skóra ma najwyższą jakość” brzmi zatem: skóra z pełnym licem. Obowiązuje to niezależnie od zwierzęcia i niezależnie od koloru.

Kiedy to nie wypali: najwyższa jakość nie znaczy najlepszy efekt

Skóra z pełnym licem w pełnej grubości często po prostu nie nadaje się do portfela. Kawałka skóry bydlęcej o grubości 3 milimetrów nie da się złożyć dwa razy tak, żeby portfel nie zrobił się klocem. Dlatego skórę na portfele się ścienia — struga, jak mówi się w rzemiośle — i właśnie przy tym część teoretycznej przewagi przepada.

Praktycznie znaczy to: portfel z cienko struganej skóry licowej z czysto ścienionymi krawędziami wytrzyma dłużej niż taki z grubego towaru z pełnym licem, który na zgięciu bez przerwy pracuje przeciwko sobie. Kto patrzy tylko na etykietę, kupuje gorszy portfel z lepszym słowem.

Gatunek zwierzęcia: bydło, bawół, koza — i co z tego należy do portfela

Do portfeli istotne są dwie skóry, z trzeźwego powodu: obie da się cienko wystrugać, nie tracąc stabilności.

Skóra bydlęca ma drobne, równomierne lico i bardzo gęste włókno. Jest stabilna w formie i pozostaje wytrzymała także cienko wystrugana. W asortymencie tkwi na przykład w modelu Portfel Classic Bawaria za 49,95 € — kilka przegród na karty, podzielona przegroda na banknoty, kieszeń na bilon z zatrzaskiem.

Skóra bawola ma grubsze lico i jest bardziej żylasta. Praktyczną zaletą nie jest sama żylastość, tylko obraz lica: na grubym licu rysa prawie nie rzuca się w oczy. Przy modelu Portfel Classic Lugge – edycja specjalna za 39,95 € podano skórę bawolą, z 8 przegrodami na karty, dwiema dużymi przegrodami na banknoty i kieszenią na bilon z zatrzaskiem.

Skóra kozia jest lekka i miękka, i dlatego znakomita na odzież — do portfela jednak raczej zbyt ustępliwa. Trzyma, tylko nie stoi. Kto chce portfel, który po dwóch latach ma jeszcze swój kształt, lepiej wyjdzie na bydle albo bawole.

Kiedy to nie wypali: sam gatunek zwierzęcia mówi niewiele, jeśli nie czytasz go razem z wykończeniem. „Skóra bawola” może być znakomitym towarem z pełnym licem albo mocno szlifowaną, tłoczoną dwoiną. Jedno i drugie tak właśnie stoi w handlu.

Skóra Hunter: dlaczego przy portfelach pojawia się tak często

Hunter to nie gatunek zwierzęcia, tylko wykończenie: skóra bydlęca albo bawola jest barwiona na wskroś i nasycana tłuszczami i olejami, zamiast dostać kryjącą warstwę farby. Powierzchnia zostaje otwartoporowa i matowa.

Dla portfela jest to praktyczne z konkretnego powodu. Kolor siedzi w skórze, a nie na niej. Gdy zgięcie po dwóch latach się przeciera, spod spodu wychodzi ten sam kolor — nie powstaje jasne przetarcie, jak zwykle przy skórach pigmentowanych. Właśnie dlatego olejowane portfele po latach wyglądają na „używane” zamiast na „zniszczone”.

W asortymencie chodzi to pod nazwą Hunter Vintage, na przykład przy modelach Portfel Classic Hodalump (39,95 €) i Portfel Classic Kare (39,95 €, około dwunastu przegród na karty, osobna kieszeń na bilon, szeroka, podzielona przegroda na banknoty). W czerni opisana jest jako skóra Black Cow Hunter, przy modelu Portfel Classic Lugge czarny za 39,95 €. Po stronie damskiej skóra Hunter tkwi w modelu Duży portfel Walli za 59,95 €.

Kiedy to nie wypali: Skóra olejowana pokazuje wszystko. Każde zgięcie, każdy odcisk palca, każda pozycja siedząca odznacza się — i to od pierwszego tygodnia. Kto chce portfel, który po dwóch latach nadal wygląda jak z katalogu, lepiej wyjdzie na gładkiej skórze pigmentowanej. Do tego dochodzi: świeżo olejowane skóry mogą farbować na jasnej tkaninie. To nie wada, to następstwo olejowania.

Po czym poznasz dobrą skórę w dłoni

Cztery próby, które działają bez narzędzi i zajmują minutę.

  • Obejrzeć krawędź cięcia. Przy skórze licowej widzisz w przekroju gęste włókno, coraz drobniejsze ku górze. Przy dwoinie cięcie jest równomiernie puszyste, prawie jak filc. Przy skórze syntetycznej widzisz gładką warstwę tworzywa na tkaninie — to najbardziej jednoznaczna wskazówka w ogóle.
  • Wygiąć na palcu. Skóra olejowana w zgięciu jaśnieje, a po puszczeniu wraca. Jeśli nic się nie dzieje, powierzchnia jest pigmentowana albo to nie jest skóra olejowana.
  • Spojrzeć na lico. Prawdziwe lico jest nierównomierne. Jeśli ten sam układ porów powtarza się dokładnie co kilka centymetrów, jest tłoczony.
  • Powąchać. Nienaukowe, ale użyteczne: skóra pachnie skórą, a skóra syntetyczna tworzywem.

Szczegółowo, ze wszystkimi pułapkami, opisujemy to w artykule Jak rozpoznać prawdziwą skórę.

Co omija skórę — a mimo to decyduje, jak długo portfel wytrzyma

To jest niewygodna prawda w całej dyskusji o skórze: portfele rzadko psują się od skóry. Psują się w trzech innych miejscach.

Zgięcie. Tutaj materiał jest łamany codziennie. Jeśli portfel jest w środku zbyt grubo zbudowany albo skóra w tym miejscu nie jest ścieniona, tworzy się załamanie i kiedyś pęka.

Szwy przy przegrodach na karty. Każde wsunięcie ciągnie za nitkę. Gęste ściegi i ścieg wsteczny na początku i na końcu są tu warte więcej niż każda informacja o materiale.

Kieszeń na bilon. Zatrzask albo zamek błyskawiczny to jedyny element mechaniczny w portfelu — i odpowiednio pierwszy, który się poddaje. Zatrzask jest szybszy w dostępie, ale przy pełnym portfelu chodzi ciężko. Zamek trzyma wszystko razem, ale kosztuje za każdym razem sekundę.

Praktyczna odpowiedź na pytanie „która skóra jest najlepsza”

Do portfela, który codziennie wędruje do kieszeni spodni: olejowana, barwiona na wskroś skóra licowa z bydła albo bawołu, cienko wystrugana, z czysto wykończonymi krawędziami. Nie dlatego, że to najszlachetniejszy materiał na półce, tylko dlatego, że wytrzymuje obciążenie, na jakie portfel jest faktycznie wystawiony — i dlatego, że ślady użytkowania wyglądają na niej dobrze zamiast nędznie.

Jeśli chcesz portfel, który jak najdłużej wygląda jak nowy, rekomendacja się odwraca: wtedy gładka, pigmentowana skóra w czerni, na przykład Portfel Business – edycja Koziorożec za 24,95 €. Patynuje się wolniej i łatwiej wybacza odciski palców.

A jeśli żadne z tych dwóch nie jest dla Ciebie ważne, tylko to, żeby mało się rozrastało: wtedy pytanie o skórę i tak jest drugorzędne wobec formatu. Więcej na ten temat stoi w artykule Porównanie portfeli męskich oraz w artykule Portfel męski: który format do czego.

Pielęgnacja jest częścią odpowiedzi

Ważny punkt na koniec, bo wpływa on na wynik często bardziej niż wybór materiału: pielęgnacja kieruje się wykończeniem, a nie zwierzęciem. Skóry olejowane, otwartoporowe przyjmują tłuszcz i wręcz go chcą. Tłuszcz do skóry za 8,95 € jest pomyślany dokładnie do tego. Powierzchnie szlifowane — nubuk, welur — tego natomiast nie znoszą; tam skleja włos i już nie schodzi.

Jak cienko trzeba nakładać i jak długo powinien się wchłaniać, opisujemy w artykule Nakładanie tłuszczu do skóry. Co zmienia się w skórze przez lata i co z tego jest normalne — w artykule Patyna, zacieki i rysy.

Krótkie podsumowanie

  • Najwyższej jakości jest skóra z pełnym licem — niezależnie od zwierzęcia. Warstwa skóry to jedyna dana z prawdziwą hierarchią.
  • Do portfela najlepszą skórą jest olejowana, barwiona na wskroś skóra licowa z bydła albo bawołu, cienko wystrugana. Gruba skóra z pełnym licem jest w portfelu raczej wadą niż zaletą.
  • Skóra kozia jest idealna na odzież, a do portfeli za miękka.
  • Hunter to wykończenie, nie gatunek zwierzęcia. Zaleta: kolor siedzi w skórze, przetarcie nie robi się jasne. Wada: pokazuje każdy ślad od początku.
  • Portfele psują się przeważnie nie od skóry, tylko na zgięciu, na szwach przegród i na zapięciu kieszeni na bilon.
  • Kto i tak jest niezdecydowany, znajdzie dane materiałowe w opisach produktów — w kategorii Portfele męskie, w kategorii Portfele damskie albo w ogólnym przeglądzie kategorii Portfele ze skóry. Tam, gdzie stoi tylko „skóra naturalna”, gatunek zwierzęcia po prostu nie jest podany.