Kto pracuje na sali z urządzeniem do przyjmowania zamówień, zna tę sytuację: urządzenie musi w dwie sekundy leżeć w dłoni — a w następnej chwili znów zniknąć, bo niesiesz trzy talerze. Między tymi dwoma stanami mieści się cały temat akcesoriów.
Jedno na początek, żeby proporcje były jasne: „Orderman” to zastrzeżony znak towarowy obcego producenta. My wytwarzamy wyroby skórzane, nie należymy do tego producenta i nie łączą nas z nim żadne relacje handlowe. Jeśli ta nazwa tu pada, to wyłącznie jako wskazanie, do jakiego rodzaju urządzenia dana torba jest pomyślana. O samych urządzeniach — seriach modeli, cenach, oprogramowaniu, akcesoriach producenta — nie mówimy nic, bo nie wiemy o tym nic pewnego. Z tymi pytaniami właściwym adresem jest producent albo Twój sprzedawca systemu kasowego.
Co urządzenie do zamówień daje na sali
Zasada jest we wszystkich handheldach tego rodzaju ta sama: zamówienie przyjmujesz bezpośrednio przy stole i stamtąd idzie ono do kuchni i do baru, zamiast żeby ktoś biegł z powrotem do stanowiska i wbijał wszystko drugi raz. Ile to daje w ruchu, zależy mniej od urządzenia, a bardziej od dróg: im dalej od siebie leżą terminal, kuchnia i sala i im większy jest ogródek, tym więcej kroków oszczędzasz. W lokalu z dwunastoma stolikami i jednym stanowiskiem za barem zysk jest mały. W ogródku piwnym na czterysta miejsc to różnica między dobrą a katastrofalną sobotą.
Dla pytania o akcesoria decydujące jest tylko jedno: urządzenie to przedmiot, który nosisz przy ciele osiem godzin, ciągle wyjmujesz i chowasz z powrotem. I jest dość drogie, żeby nie powinno spaść na podłogę.
Trzy sposoby noszenia — i kiedy który pasuje
Kabura przy pasku
Urządzenie tkwi z boku albo z przodu przy pasku, najczęściej otworem do góry, i wyciągasz je jednym chwytem. Najszybszy wariant, bo po kilku zmianach ręka trafia tam na ślepo. Warunkiem jest pasek, który naprawdę uniesie ciężar i się nie zsuwa — wybór stoi w kategorii Skórzane paski. Wada: przy stole, w wąskich przejściach i przy przeciskaniu się między krzesłami urządzenie odstaje. Kto dużo pracuje między gęsto ustawionymi stolikami, odczuje to.
Przez ramię
Torba z paskiem, noszona w poprzek. Ciężar leży nie na pasie, tylko na ramieniu, a urządzenie wisi z przodu, zamiast odstawać z boku. Przyjemne przy długich zmianach i dla wszystkich, którym pełny pas odbija się na plecach. Za to chwyt jest odrobinę wolniejszy, a o pasku trzeba pamiętać przy każdym ruchu.
Torba przy pasie z przodu
Forma pośrednia: torba przy pasie, w której poza urządzeniem mieści się jeszcze coś innego. Praktyczne, jeśli i tak nosisz przy sobie żetony, ścierkę i bloczek, a nie chcesz mieć trzech osobnych rzeczy przy pasku. Mniej praktyczne, gdy urządzenie leży na samym dole i za każdym razem musisz je odgrzebywać.
Uniwersalnej odpowiedzi nie ma. Zależy ona od Twojego rewiru, od liczby dróg na zmianę i od tego, czy jesteś prawo-, czy leworęczny — przy kaburze to rozstrzyga o stronie.
Co poza urządzeniem musi jeszcze wisieć przy pasku
Urządzenie zastępuje bloczek, nie gotówkę. Dopóki płaci się gotówką, nadal potrzebujesz portfela z przegrodami na banknoty i kieszenią na bilon, którą otworzysz jedną ręką. Do tego dochodzą, zależnie od lokalu, żetony albo znaczki, ścierka, długopis, nóż kelnerski. Nasze zestawienie na to znajdziesz w kategorii Skórzane torby kelnerskie — od wąskiego zestawu po kaburę z portfelem. Który z nich pasuje do jakiego lokalu, opisuje szczegółowo artykuł o tym, jak złożyć zestaw kelnerski.
Reguła z praktyki: wszystko, po co sięgasz częściej niż dziesięć razy na zmianę, ma mieć stałe miejsce. Cała reszta może wylądować w torbie. Kto nosi każdą rzecz tam, gdzie akurat było miejsce, na koniec szuka co wieczór.
Nasze akcesoria dla noszących urządzenie
Na urządzenia do zamówień mamy w asortymencie model Hodalump Orderman do gastronomii każdego rodzaju za 39,95 Euro — torbę skórzaną pomyślaną na handheldy tej budowy. Pieniądze leżą obok, na przykład w modelu Kabura kelnerska Hodalump w kolorze czarnym. A gdy dochodzą żetony, ścierka i drobiazgi, pomieści je Etui na żetony bez problemu. Te trzy modele stoją z cenami i ocenami w tabeli powyżej.
Na co zwrócić uwagę przed zakupem
- Zmierz swoje urządzenie — wysokość, szerokość i głębokość, i to z etui ochronnym, jeśli takiego używasz. To etui jest najczęstszym powodem, dla którego torba ostatecznie nie pasuje. Porównaj wartości z danymi przy modelu, zanim zamówisz.
- Pomyśl o ładowaniu. Jeśli Twoje urządzenie stoi w stacji ładującej, sprawdź, czy musisz je za każdym razem wyjmować z torby. Przy pięciu ładowaniach na zmianę to robi różnicę.
- Sprawdź szlufkę. Musi pasować do szerokości paska, który faktycznie nosisz.
- Skóra ustępuje. Nowa torba skórzana siedzi na początku ciaśniej niż po czterech tygodniach. Kupiona za luźno zostanie za luźna, kupiona minimalnie ciasno wkrótce będzie pasować.
I jeszcze rzecz, którą na sali każdy lekceważy: akcesoria, które codziennie przez osiem godzin wiszą przy ciele, dostają pot, piwo i środki czystości. Jeśli skóra nigdy nie jest pielęgnowana, twardnieje i pęka na krawędziach. Jak temu zapobiec, opisuje instrukcja Nakładanie tłuszczu do skóry oraz Poradnik pielęgnacji skóry. Dziesięć minut co kilka miesięcy rozstrzyga, czy portfel wytrzyma dwa lata, czy osiem.












































